piątek, 21 lutego 2025

Zakopane w lutym i spanie w busie ;)

Druga próba spania zimą w busie. Zakopane. Luty. Daliśmy radę  ;)

Na zdjęciu śniegowy napis przy wejściu do hali z lodowymi rzeźbami.



Widok nocą na Zakopane z Gubałówki.



Na Gubałówce powstała Kraina Światła. Z elektrycznymi krokusami.




 

I z elektrycznymi owcami.




I jeszcze jeden piękny smaczek  - Wielkie Koło pod Krokwią.



Nasz Toffik też zaparkował pod Krokwią. Tam spędziliśmy dwie noce. Były mroźne, ale wewnątrz było przytulnie i cieplutko.




W Zakopanem było mało śniegu. W poszukiwaniu białego puchu wybraliśmy się na  wycieczkę do Siklawicy. 

Na foto lód na potoku Strążyskim.




Widok na Gubałówkę z Drogi pod Reglami.




Widok na Polanę Strążyską i na Giewont.




Wodospad Siklawica i widok na Giewont.



Śniegu w górach było mało. Wieczorem duże ilości śniegu oglądaliśmy w Parku Rzeźb ze Śniegu.



Najlepsza poranna kawa jest podawana w Toffiku. Z widokiem na Tatry ;)




Najlepsze frytki są podawane w McD ;)




A najlepsze pierogi...



są podawane w Bistro w Chęcinach. Z widokiem na zamek.