niedziela, 7 kwietnia 2019

Wiosna nad Wisłą

W Leśnej Bazie pięknie kwitną forsycje. Pomagaliśmy Babci w wiosennych porządkach i przygotowaniach do sezonu wiosenno-letniego.




A na farmie wykonaliśmy tyle różnych prac, że nie było czasu na fotografowanie ( dokumentowanie ;)  )  i na spacer nad Wisłę.
Na zdjęciu impregnowanie skrzynek do budowy nowych grządek.



Na istniejących grządkach wzeszła rzodkiewka ;)



I pięknie rośnie dymka ;) ;)



Gałęzie pigwowca pokryte są kwiatami.



Nieśmiało zakwitają szafirki.



Tulipany. Już widać kolory kwiatów.























Na koniec zagadka : co to jest ?

niedziela, 31 marca 2019

Ostatni dzień z czasem zimowym

 Zachód słońca nad łąkami. 
Od jutra będzie obowiązywał czas letni i zachód słońca przesunie się o godzinę. Jaki sens ma zmian czasu ?




Wiosna dopiero się zbliża. Jeszcze nie jest zielono.




Nieśmiało zakwita nadwiślańska łąka.




Liście na krzaczku agrestu ;)




Tropy bażanta w błocie za bramą...




To miała być zagadka, ale mało kto zagadki chce rozwiązywać...
Co robią szyszki sosny i modrzewia pod jabłonią?
Takie miejsce nazywamy kuźnią dzięcioła dużego. Jesienią i zimą, kiedy trudno o pokarm w postaci owadów, dzięcioł duży przylatuje z szyszką na drzewo, w którym znalazł odpowiednie miejsce do unieruchomienia szyszki. Może to być pęknięcie w korze lub otwór po wyłamanej gałęzi. Z unieruchomionej szyszki wykuwa nasiona, zjada je i leci po następną szyszkę ;)
























Na próbę rozłożyliśmy namiot, który będzie już wkrótce służył nam jako przedsionek do mikro kampera. 

niedziela, 24 marca 2019

Wiosna ;)

W skrzynkach pojawiły się pierwsze kwiaty - słoneczne bratki.




W części farmy, którą oczyściliśmy jesienią, pojawiły się hiacynty. My ich nie sadziliśmy...




Nie deptać stokrotek !!!




Wielkie wietrzenie przyczepy.




Rozpoczęliśmy zasiewy. Pod czujnym okiem Bolka.




W dwóch skrzynkach posialiśmy marchewkę, pietruszkę, rzodkiewki i posadziliśmy dymkę. Tym warzywom niestraszne są chwilowe spadki poniżej 0 C. 




Ciężarówka, która przyjechała po gruz i śmieci, od razu zakopała się w piasku. Bez ładunku !




Jak już udało się wyciągnąć samochód z pułapki, kierowca zdecydował o zaparkowaniu na  utwardzonym wjeździe na farmę. Mieliśmy ponad 50 m na transport ręczny i taczkowy. I kilka ton do zapakowania ;)
























Niestety, jeden z gołębi które mieszkają na sosnach na naszej farmie, został skonsumowany ...

piątek, 22 marca 2019

Green Days 2019 Nadarzyn

Na wystawie ogrodniczej pojawiło się takie Eko Auto ;)




W tym roku było wiele sadzonek, nasion, traw i kwiatów, które można było zabrać do swojego ogrodu. Po zakupie, oczywiście.




















"Wyrośnięte" bonsai.  




Wspaniałe maszyny dla wspaniałych ogrodników.  




MAKITA to nie tylko wkrętarki ;)




Kosze do zbioru warzyw i owoców.





Prefabrykowana  piwniczka do przechowywania zbiorów. I chłodnych napojów.




To co prawdziwi mężczyźni lubią najbardziej.




Na wystawach i targach różnego rodzaju pojawiają się wanny z hydromasażem. W tym wypadku to raczej dysze do hydromasażu z wanną ;)




Ile razy widzę stragan z kapciami nie mogę sobie odmówić zrobienia zdjęcia. 
Czy to są kapcie do ogrodu? 
Czy Polacy jakoś specjalnie kochają kapcie?
























Na koniec zagadka : co to jest?

niedziela, 17 marca 2019

+17C !!

W trakcie spaceru spotkaliśmy klucz dzikich kaczek lecących w dół Wisły. 




Przybywa wody w Wiśle. Powoli zalewane są najniżej położone łąki.




Wisła podmywa brzeg, duże fragmenty łąki wpadają do wody.




 
W starorzeczach też przybyło wody.




Szukaliśmy wiosny i znaleźliśmy takie oto bazie.




Do domu wróciliśmy z pięknymi bukietami ;)




Na farmie nadal sprzątamy po poprzednich właścicielach. Dzisiaj rozbieraliśmy betonowe podjazdy. Duuuużo gruzu :)




Na farmie spotkaliśmy dorodną dżdżownicę. Starzy górale wróżą, że zima już nie wróci.
























Na koniec zagadka. Jaką średnica maja pnie topoli powalonej na nadwiślańskiej łące ?

niedziela, 10 marca 2019

Wichury, gradobicia i pierwsza burza

W całej Polsce szaleją wiatry i burze, a u nas nad Wisłą jest całkiem spokojnie. Pierwsza pychówka jest już na wodzie - sezon rozpoczęty ! 
Bandito tworzy kręgi na wodzie ;)





Zaczynają kwitnąć krokusy.




Dwa lata temu posadziliśmy pojedyncze cebulki krokusów. I tak nam się pięknie zwielokrotniły - w tym wypadku x 4 !!




 Tulipany i szafirki coraz większe.




Nadal trwa wypalanie traw na nadwiślańskich łąkach. 
























Na koniec test na spostrzegawczość: gdzie jest Bandito?