wtorek, 2 lutego 2021

WOŚP 2021

 












Wiadomo kiedy, wiadomo gdzie.














W tym roku finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywał się podczas pandemii. W reżimie sanitarnym orkiestrowe serduszka, zwykle naklejane na ubrania przez wolontariuszy po wrzutce do puszki, tym razem były po prostu rozdawane do samodzielnego montażu.

niedziela, 24 stycznia 2021

Zima trwa

 












Zrobiło się cieplej, nawet do +6C, ale zima nie jest w odwrocie. Łąki nadal przykrywa śnieg.

Na zdjęciu Wisła w widoku z naszej farmy.















Na farmie leży gruba warstwa śniegu. Można oglądać, jak bażanty spacerują solo...















Spacerują w tandemach...















I większymi grupami ;)















I robią wielki bałagan w karmniku.















Budując grządki w skrzyniach czytaliśmy o tym, że ziemia rozmarza w nich szybciej. I proszę, mamy na to dowód - śnieg wyraźnie szybciej topi się przy ściankach skrzyń.















Zima w odwrocie? Zielona koniczyna przetrwała syberyjskie mrozy zasypana śniegiem .Teraz cieszy oko i daje nadzieję na szybkie przyjście wiosny.
















Z biurowca w samym centrum Warszawy na farmę przyjechały świąteczne choinki. Dzisiaj zamiast zagadki mamy loterię: które z przedstawionych drzewek przetrwa przynajmniej rok na farmie?

numery drzewek 1, 2, 3 i 4 licząc od lewej strony  ;)

niedziela, 17 stycznia 2021

Bestia ze wschodu

 












Już w nocy z piątku na sobotę przybyła bestia ze wschodu - z bardzo silnym mrozem i dużymi opadami śniegu. 

Na zdjęciu asfaltowa droga przez las wiodąca do naszej wioski.














Zaśnieżona nadwiślańska łąka w okolicy naszej wioski.















A to nasza wioska w zimowej szacie, widoczna od strony Wisły. 















Wiślane pychówki przysypane śniegiem. Na Wiśle pojawiła się kra.















Przy brzegu kry jest więcej. Jeśli mróz będzie trzymał kilka dni to Wisła zamarznie  ;)















Małe Starorzecze już zamarzło. Na środku pozostał niezamarznięty fragment. Podejrzewamy, że to za sprawą bobrów - mają tam spiżarnię i często pływają mieszając wodę. 















Duże Starorzecze też zamarzło. Odkryliśmy, że ktoś ( wędkarze ? ) zbudował taki mały pomost.















Na skraju lasu i pola leśnicy i myśliwi postawili kilka karmników dla bażantów i kuropatw. Stoją puste.















Nasz ogródek przysypany śniegiem. Nic się tutaj nie dzieje.
















MM mocno zasypało. W ramach doglądania dobrostanu łódki, śnieg został całkowicie zrzucony z plandeki  ( AgS ).















Przyczepa pierwszy raz nie jest zasypana śniegiem. Stoi sobie bezpiecznie pod dachem ;)














Na koniec zagadki. Jak nazywa się kwiat doniczkowy kwitnący zimą i skąd pochodzi?















W ostatni dzień ferii dzieciaki korzystają z naturalnego lodowiska, które powstało po przybyciu bestii ze wschodu. Gdzie zrobiono to zdjęcie?  ;)

wtorek, 12 stycznia 2021

Pierwszy śnieg

 












Spadł pierwszy śnieg. Niezbyt wiele, ale nareszcie poczuliśmy, że jest zima.














Spacer po lesie ma teraz inny, bo zimowy, charakter ;)















A tak wygląda w zimowej szacie rzeczka, wspomnienie dzieciństwa ;)














Śnieg na farmie.















Śnieg na MM.














Orzechy na śniegu. Tak dokarmiamy okoliczne wiewiórki.














A tak dzięcioły dokarmiają się same. Ostatnie drzewa ze starego sadu zostały zaatakowane przez korniki. I dzięcioły te korniki wyłapują. Ale to chyba już za późno...

czwartek, 7 stycznia 2021

2021 rozpoczęty

 












Nowy rok i nowe wycieczki. Z powodu lockdownu i z naszej obywatelskiej odpowiedzialności za los kraju, na pierwszą krótką wycieczkę pojechaliśmy nad Wisłę.














Szukaliśmy miejsc z dobrym dojazdem samochodem i dobrym dostępem do wody. Takie miejsca będą w przyszłości miejscami startowymi do spływu canoe.














Odwiedziliśmy miejsce, gdzie kiedyś przez Wisłę pływał prom. Dojazd i dostęp do wody - świetne. Ale chyba trochę za blisko farmy...













Odwiedziliśmy miejsce, gdzie nadal przez Wisłę pływa prom. Dojazd i dostęp do wody super. Ale jest jedno ale - około 1 km poniżej tego miejsca Wisłę przegradza stalowy próg, spiętrzający wodę na potrzeby chłodzenia bloków energetycznych w elektrowni Kozienice. Konieczna jest przenoska, ale brzegi są strome i wybetonowane. Trudno będzie bezpiecznie wyjść z canoe i jeszcze wyciągnąć je na brzeg. Dojazd w pobliże progu - praktycznie niemożliwy.














W okolicy promu parkują takie oto wiślane pychówki zbudowane ze stalowej blachy ;)














Elektrownia Kozienice. Widok jak z horroru.














A na farmie bobry nadal zbierają pokarm na zimę. Obcinają gałęzie z powalonych wierzb i zabierają je do swoich podwodnych spiżarni.














Jak czegoś nie mogą zabrać ze sobą to konsumują na miejscu ;)














Wodę spływającą z dachu garażu i z drewutni gromadzimy w wiadrach. Prognozy meteo zapowiadają nadejście mrozów i w związku z tym opróżniliśmy wszystkie wiadra i pojemniki. Wylewaliśmy wodę oczywiście pod krzewy i drzewka. Od noszenia wiader ręce wydłużyły się nam do kolan - w sumie przenieśliśmy 38 wiader na całkiem spore odległości.














Lżej poszło z opróżnianiem Mauzera. Tylko żal tej zmarnowanej wody...













Na koniec zagadki. Ile samochodów osobowych zabiera jednorazowo prom widoczny na zdjęciu? 














W kilku miejscach na farmie można zaobserwować takie zgromadzenie odchodów. Czyje to odchody?

poniedziałek, 28 grudnia 2020

Święta nad Wisłą

Tradycyjne dekoracje świąteczne na drzwiach.















Tradycyjnie na parapetach i półkach pojawiły się anioły ;)














W tym sezonie świątecznym Mikołaj pozostawił prezenty na farmie.














Świąteczny śniadanio/obiad spożywaliśmy na świeżym powietrzu !















A dookoła było naprawdę zimno ;)















Na Święta zima nie dotarła ze śniegiem. Dotarła tylko z mrozem. Zamarzające kałuże stworzyły takie oto "mazy".















Fred uczył się chodzenia po lodzie, ale słabo to wychodziło.

W górnej części zdjęcia widać bobrowe żeremie. 















Bobrom pozamarzały kanały, którymi transportują pożywienie i materiały budowlane.

























Szlaki transportowe pozamarzane, ale bobry tną drzewa aż wióry lecą. I transportują materiał lądem ;)
















Nad Wisłą. 

Pychówki czekają na wiosnę.















Na koniec zagadka. Na zdjęciu widać część potraw z naszego świątecznego stołu. Kto odgadnie, jakie to potrawy? Pamiętajcie, że widok może mylić...