Wiadomo kiedy, wiadomo gdzie.
Scena 31 Finału na Placu Bankowym.
W Dzień Babci odwiedziliśmy Babcię ;) Były kwiaty.
I tort !
Pomimo świątecznego dnia, nagle powróciła zima.
Znana wszystkim droga na farmę znowu wyglądała tak ;)
A MM znowu była zasypana śniegiem.
I bardzo dobra wiadomość - nad Wisłę powróciły bobry ;)
W sobotę oglądaliśmy taki piękny zachód słońca nad Wisłą. Oglądaliśmy z farmy, bo jak łatwo zobaczyć na zdjęciu, Wisła jest tuż, tuż...
Pierwszy weekend w 2023 roku był ciepły i słoneczny. Rozpoczęliśmy czyszczenie terenu przed planowaną budową Domu nad Wisłą ;)
Na plac przyjechały stemple budowlane do podparcia szalunków stropu.
Nowy 2023 Rok powitaliśmy w nad polskim morzem ;)
Wiadomo gdzie ;)
Dzików na Mierzei Wiślanej jest tak dużo, że dostały nawet pomnik...
Charakterystycznym elementem plaży w Krynicy jest kuterek, który znajduje się na wielu naszych zdjęciach ;)
Pomimo fantastycznie ciepłej pogody, port w Krynicy Morskiej był wypełniony lodem.
A śluza w przekopie mierzei była wprost skuta lodem.
Falochron Wschodni nadal jest w remoncie, i nie można go zwiedzać. Jak się później okazało, Falochron Zachodni też jest zamknięty. Nie wiadomo dlaczego.
Tak wygląda plaża / pustynia za Falochronem Wschodnim
A tak wyglądają wielkie betonowe bloki ustawione jako łamacze fal.
A tak wygląda plaża, na której samotnie, w ciszy i spokoju, chcieliśmy pospacerować w Nowy Rok ;)
I na koniec wspomnienie Starego Roku. Żegnaliśmy go nad Wisłą ;)
Święty Mikołaj w tym sezonie dostarczył prezenty zrobione własnoręcznie.
Były to wyhodowane na farmie i odpowiednio przetworzone owoce i warzywa. Jak się później okazało, nie wszystkie przygotowane latem słoiczki znalazły się w paczkach, po prostu o nich zapomnieliśmy...
Teraz to już nie przelewki. Znana wszystkim droga na farmę wygląda tak.
Dużo śniegu, oblodzona jezdnia. Tak powinna wyglądać zima ;)
Na farmie też zrobiło się zimowo.
Zaśnieżony widok z farmy w kierunku Wisły.
I sama Wisła, zaśnieżona ;)
W nurcie Wisły jeszcze nie ma lodu.
Ale przy brzegu...
Zasypane skrzynki w ogródku.
I MM pod śniegiem.
W głębokim śniegu na farmie zwierzęta pozostawiły tropy. Ciekawe, czyj to trop?
A to tropy bażantów, brnących w głębokim śniegu do karmnika.
W tym roku, jeszcze przed śnieżycami, dokonaliśmy zakupu karmy w mobilnym punkcie ;)
Specjalna mieszanka dla dzikiego ptactwa.
Na farmie dokonał się mord na ptaku, najpewniej na sierpówce. Podejrzanym złoczyńcą jest kot sąsiada...
I jeszcze dwie ciekawostki. Pierwsza jest taka, że nie wszystkie owoce w okolicznych sadach zostały zebrane. Można nawet powiedzieć, że w dużej części sadów owoce pozostały na drzewach.