sobota, 20 maja 2017

Mazury Cud Natury

Takie obrazki to tylko w maju. Później przyjadą turyści i sielanka się skończy.























Rzepak kwitnie po horyzont. I pięknie pachnie.

wtorek, 16 maja 2017

Flis Królewski

Żagle na Wiśle, postawione na tradycyjnie zbudowanych łodziach transportowych.




Odpoczynek po zmaganiach z prądem i wiatrem.


 Łodzie były duże i małe. Wszystkie z drewna.



 Te pychówki przypłynęły z Warszawy.


Były jednostki bardziej nowoczesne w formie a tradycyjne w budowie.


 Zasłużony posiłek.























Prom kursował bez przerwy.

poniedziałek, 15 maja 2017

Zimna Majówka

















Przywitała nas piękna pogoda.


 Ale chmury cały czas były w pobliżu. 
( stare żeglarskie przysłowie mówi: cirrus na niebie, pogoda się zje... )


 Zachody słońca były piękne.


 I jeszcze piękniejsze.























Deszczowe chmury nadchodzą. Później padało całą noc i dzień.


 A następnego dnia znów zaświeciło słońce. Można powiedzieć, że widoki były "boskie".


Z morzem żegnaliśmy się przy ładnej pogodzie. Było żal.


Lex Szyszko działa na wydmach ( strefa chroniona ).


 Lex Szyszko na wydmie cd.


 Biedactwo z wyciętego lasu.


 Przystań rybacka od strony Zalewu Wiślanego.


 Flądra jest najlepsza nad morzem.


 Rezerwat kormoranów. 5500 gniazd. I 100 hektarów zniszczonego lasu.


 Tak nocowaliśmy. 























Po namyśle nad tytułem pozostawiam foto bez komentarza. 

niedziela, 23 kwietnia 2017

Ale wiało

 Ekologiczna kosiarka. Bardzo skuteczna w działaniu. Wyposażenie i oprzyrządowanie  zapewnia jednoczesne naturalne nawożenie.



 Wiało bardzo mocno. Na Wiśle pojawiły się białe grzywki fal. Poczuliśmy się jak na Mazurach, z naszym odwiecznym dylematem: pływać i się namęczyć z tymi linami i żaglami czy po prostu pozostać w zacisznej zatoce, poleżeć w koi, poczytać, zagrać w karty...



 Ta pychówka stoi w cichej zatoczce.



 Okazało się, że mamy czerwone świerki. Młode odrosty będą miały przez 3-4 tygodnie piękny czerwony kolor. Później wszystko wróci do normy, czyli do zielonego.



Specjalny dodatek dla wtajemniczonych


 Mikrokosmos.
























Płatki - kosmos.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wielkanoc






















Wielkanocny Poniedziałek spędziliśmy nad Wisłą.




 Ognisko jest niezbędnym elementem wyprawy nad wodę.



Przy ognisku było cieplej. I przyjemniej.



 Wypróbowaliśmy stalową tackę stawianą na ruszcie. Piekliśmy Wielkanocne Placuszki.























Pojawił się flisak na wiślanej pychówce.


I sympatyczni motorowodniacy, którzy do nas podpłynęli. Może poczuli magiczny zapach Wielkanocnych Placuszków? 
























Na koniec dnia odwiedziliśmy jelenie i dziki. Z sałatą i marchewką.
Widać na foto, że jelenie zrzucają zimowe futerka.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Zieleni się wszystko dookoła.

 Zielenią się wierzby przy drodze.


 Zielenią się olchy-baobaby.


Zieleni się stale podmywany brzeg Wisły.


 I pięknie kwitną nasze bratki. Wiosna !!


Tropy bażantów można oglądać na błotnistych brzegach starorzeczy. Czego szukały na mokradłach?
Po namyśle dopisuję: a może to tropy kaczek? Wielkość i kształt śladów bażanta i kaczki są bardzo podobne. Kaczka ma natomiast błonę między palcami - tak, to raczej tropy kaczek, które w okolicy budują już gniazda.























Wśród rzeczy pozostawionych przez poprzednich właścicieli znaleźliśmy zmumifikownego kota. (?)

niedziela, 2 kwietnia 2017

23 C w cieniu - to nie był prima aprilis!






















Nagle zakwitły forsycje.























A krokusy powoli przekwitają.























Bazie nad Wisłą praktycznie przekwitły.























Baobaby pokryły się czerwonymi pąkami.























A trawa pięknie się zieleni ;)



Mamy ciekawych mieszkańców. To prawdopodobnie taszczyn pszczeli. Jest zabójcą pszczół miodnych. Nie jest moim ulubieńcem. Na zdjęciu przyłapany w trakcie kopulacji.




Podziwianie zachodów słonca stało się nową świecką tradycją.























Na dowód, że oprócz spacerowania i palenia ognisk coś jeszcze robimy, załaczam foto miejsca, w którym w przyszłości stanie magazyn.