Zimne noce zahamowały rozwój sumaków. Trochę "straszą".
Pierwsze pomidory dotarły na farmę. Nie mieściły się już w warszawskim rozsadniku - takim mini foliaku. Zaryzykowaliśmy i posadziliśmy je w gruncie.I mamy nadzieję, że temperatura w nocy nie spadnie poniżej 0 C.
Dawno, dawno temu, dostaliśmy sadzonki trzy. Wyrosły z nich ... tylko dwie sosenki, które w weekend przesadziliśmy do gruntu. Czy ktoś pamięta, od kogo dostaliśmy sadzonki? ;)
W ramach eksperymentu posialiśmy w kilku miejscach łubin. Jak wykiełkuje, wyrośnie i zakwitnie to eksperyment się powiedzie ;)
Trawa przy skrzyniach została wycięta. Zresztą nie tylko przy skrzyniach - połowa farmy nabrała schludnego wyglądu.
A wieczorem było coś z rusztu...
Specjalnie dla Madzi z Poznania pokazujemy kwitnącego rododendrona. Nie zawsze udaje się obejrzeć go na żywo, pokrytego kwiatami ;)Na koniec zagadki. Ponieważ jest wiosna i wszystko dookoła kwitnie, to dzisiaj zagadki kwiatowe.
Pierwsza zagadka dla osób, które nie pomagały w weekend na farmie: co to za kwiat?
Druga zagadka dla osób lubiących mocne doznania. Co to za kwiat?
Trzecia zagadka łatwa dla wszystkich. Co to za kwiat?



























































